Wielcy ludzie, wielki ?wiat

Reflektorów ci?g?y blask
Tego pragniesz, na to liczysz...
Du?a scena, dziki t?um
Wokó? ciebie zawsze szum
Miejsce tam dla siebie widzisz...

Tak wygl?da? sen
Który ?ni? mi si?
By w kolejn? noc
?ni? go inny kto?
Marionetk? snu
Nie zostan? tu
Og?aszam bunt!

B?d? robi? to co chce!
O tym mówi? o czym wiem!
D?u?ej nie chc? nic ukrywa?
To nie ?atwe dzi? ju? wiem!
Ale widz? w?asny cel!
Teraz nic mnie nie zatrzyma!

Kto? mi ?yczy? kiedy? tak
Bym dotkn??a szybko dna
On najlepiej pragn?? dla mnie
Wreszcie znam sens jego s?ów
Kiedy dno ujrza?am ju?
Tam znalaz?am w?asn? prawd?

A nie tylko sen
Który ?ni? mi si?
By w kolejn? noc
?ni? go inny kto?
Marionetk? snu
Nie zostan? tu
Og?aszam bunt!

B?d? robi? to co chce!
O tym mówi? o czym wiem!
D?u?ej nie chc? nic ukrywa?
To nie ?atwe dzi? ju? wiem!
Ale widz? w?asny cel!
Teraz nic mnie nie zatrzyma!

Zawsze jest jaki? sens
Tego co dzieje si?
Naucz lito?ci z ?ez
Teraz o tym wiem
Ju? o tym wiem!

B?d? robi? to co chce!
O tym mówi? o czym wiem!
D?u?ej nie chc? nic ukrywa?
To nie ?atwe dzi? ju? wiem!
Ale widz? w?asny cel!
Teraz nic mnie nie zatrzyma!


Panie i panowie

Panowie i panie
Czy kto? z was zna odpowied?
Na moje pytanie?
Mianowicie chc? zapyta? sk?d si? bior? tacy dranie,
Którzy wszystkim dooko?a narzucaj? swoje zdanie.

Którzy zawsze maj? racj?,
Którzy zawsze maj? racj?,
Którzy zawsze maj? racj? i pogl?dy najs?uszniejsze,
Którzy wiedz? co w niej wa?ne, a co du?o wa?niejsze,
Którzy chc? mi znajdowa? przyjació?, jak i wrogów,
Sk?d si? bior? tacy ludzie o ambicjach bogów
Sk?d, sk?d, sk?d
Ja pytam
Sk?d, sk?d, sk?d

Digi digi digi digi digi dom digi dom...

Nienawid?my tylko tych, którzy nas nienawidz?,
Kochajmy tych, którzy nas kochaj?.
Wódk? dajmy tym, którzy lubi? j? pija?,
Zio?o dajmy tym, którzy ch?tnie je pal?.

Dla ka?dego co? mi?ego i ka?demu jego raj
?yj jak chcesz i daj ?y? innym, a jak nie to s?d

Digi digi digi digi digi dom digi dom...