Wszechobecny szmer

wodospadów rytm usypia mnie
nie istnieje l?k
niepoj?ta cisza starych drzew
jak anio?y wznosz? wzrok ku górze
?wiat doko?a wabi mnie

podró?uj? z?otym brzegiem
nie ma kary w moim niebie
oczy rozpieszczone s?o?cem
jestem wolna
dobra i pokorna i wi?cej wiem

planetarny zgie?k
bezgraniczna preria wzywa mnie
wiatr zapala dzie?
wierny ogie? wznieca uczu? ?ar
lepsza ziemia rodzi si? z popio?u
wstaje nowy ?ycia sens

jeste? tam, ja jestem tu
budzisz mnie z odch?ani snu
tylko Ty co? o mnie wiesz
w g?szczu traw znalaz?e? mnie

jeste? tam ja jestem tu
czekam na d?wi?k Twoich s?ów
w ?miech zamieniasz moje ?zy
czekam wci?? wi?c przyjd?


Wcze?niej nie uwierzy?am w to

?e jest co? poza ?wiatem tym
Ty mi otworzy?e? swoje drzwi
Za nimi raj i my

boj? sie, ?e kiedy? gdy obudz? si?
pozostaniesz tylko snem

poka? mi któr?dy musz? i??
jak d?uga droga wiedzie do Twojego serca
oddam Ci wszystko to co mam
a wtedy odnajdziemy razem
klucz do szcz??cia

dzisiaj wiem dlaczego ca?y ?wiat
przez chwil? ?mia? si? z nas
czemu nie istnia?o dla mnie nic
gdy by?e? blisko tak

ju? nikt mi nie odbierze tego co w sercu mam
a Ty na zawsze b?dziesz tam.