Wierz?, ?e jest

we wszystkim jaki? sens
?e samo na ?wiecie
nic nie dzieje si?

przy Tobie mog? sob? by?
takiej mnie nie zna? nikt

wszystko staje si? takie proste kiedy
jeste? blisko mnie, oddycham
wiem ?e zawsze chc? z Tob? by?
i nie potrzebuj? ju? wi?cej nic
Ty jeste? moim powietrzem

dok?d idziemy
nie wiem lecz ufam Ci
wierz? Ci nawet
gdy nie wierz? w nic

dajesz mi swoj? moc jak skrzyd?a
tego mi nie da? nikt
nim si? zjawi?e? Ty



Dlaczego kiedy widzisz s?o?ca blask

podnosisz d?o?, os?aniasz twarz
i czemu gdy do Ciebie kto? co? mówi
udajesz ?e nie s?yszysz
boisz si?
by nikt Ci? nie zrani?
wolisz nie

nie bój si?, nie bój si?
z?ap za r?k? mocno mnie
nie bój si?, nie bój si?
zacznij ?y?, zacznij
nie bój si?, nie bój si?
b?dzie dobrze ja to wiem
nie bój si?, nie bój si?

nie trudno by?o ludziom rani? Ciebie
gdy ka?dy widzia? serce Twe

dlatego nie dopuszczasz ich siebie
nie mo?esz ?y? tak d?u?ej, nie !