Wierz?, ?e jest

we wszystkim jaki? sens
?e samo na ?wiecie
nic nie dzieje si?

przy Tobie mog? sob? by?
takiej mnie nie zna? nikt

wszystko staje si? takie proste kiedy
jeste? blisko mnie, oddycham
wiem ?e zawsze chc? z Tob? by?
i nie potrzebuj? ju? wi?cej nic
Ty jeste? moim powietrzem

dok?d idziemy
nie wiem lecz ufam Ci
wierz? Ci nawet
gdy nie wierz? w nic

dajesz mi swoj? moc jak skrzyd?a
tego mi nie da? nikt
nim si? zjawi?e? Ty



Wszechobecny szmer

wodospadów rytm usypia mnie
nie istnieje l?k
niepoj?ta cisza starych drzew
jak anio?y wznosz? wzrok ku górze
?wiat doko?a wabi mnie

podró?uj? z?otym brzegiem
nie ma kary w moim niebie
oczy rozpieszczone s?o?cem
jestem wolna
dobra i pokorna i wi?cej wiem

planetarny zgie?k
bezgraniczna preria wzywa mnie
wiatr zapala dzie?
wierny ogie? wznieca uczu? ?ar
lepsza ziemia rodzi si? z popio?u
wstaje nowy ?ycia sens

jeste? tam, ja jestem tu
budzisz mnie z odch?ani snu
tylko Ty co? o mnie wiesz
w g?szczu traw znalaz?e? mnie

jeste? tam ja jestem tu
czekam na d?wi?k Twoich s?ów
w ?miech zamieniasz moje ?zy
czekam wci?? wi?c przyjd?