Sk?ama?am, sk?ama?am 
Z palca wyssa?am
Sk?ama?am, ot tak, ca?kiem niewinnie
By? chwil? by? mój, by? tylko by? przy mnie

Nie dowiesz, nie dowiesz nigdy si?
Co prawd?, co prawd?, a co k?amstwem jest

I nim cokolwiek teraz Ci powiem
Najpewniej znowu zmy?li?am to sobie

Bezczelnie znów kr?c?
Skruszona nie jestem, he heh

O nie, w ogóle nie czuj? si? winna, och
Nie by?abym sob? gdy by?abym inna
Nie by?abym sob?...
Nie by?a bym?

Nie dowiesz, nie dowiesz nigdy si?
Co prawd?, co prawd?, a co k?amstwem jest
Ju? sama w swych k?amstwach gubi? si?

Nie licz? si? z nikim
Niczego nie wstydz?, och, oach

(Sk?ama?am, skama?am)

K?amstw, k?amstw, k?amstw
K?amstw, kto k?amstw raz nauczony jest
Ten k?amstwem, k?amstwem ma ska?on? krew
Na k?amstwie swoje ?ycie budowa? chce, och, och
Swoje ?ycie budowa? chce

Sk?ama?am...



Ooh! Mhmm yea...


Zdarzaj? si? czasem takie dni,
?e wszystko jest nie tak,
nie wiesz nawet, kim masz by?,
gubisz si? w tym sam...
Nie chowaj si? za siebie,
za pi?kny na to ?wiat.
Jest obok kto?, kto w potrzebie
zmieni k?opoty w ?art...

O jupi jej, przyjació? dobrze mie?,
bo wtedy uda si? wszystko, co chcesz.
Na ka?dy stres, k?opotów sto
przyjaciel - to naprawd? dobra rzecz.
Naprawd? dobra rzecz! Mhmm...

Niewa?ne jest, ile nóg ma,
czy sier??, czy g?adk? twarz,
niewa?ne, który kolor skóry
i czy maniery zna...
Cho? ?wiat by si? zawali?,
a ty by? nie mia? nic,
on nie nawali i ci? ocali,
to samo zrobisz ty!

O jupi jej, przyjació? dobrze mie?,
bo wtedy uda si? wszystko, co chcesz.
Na ka?dy stres, k?opotów sto
przyjaciel - to naprawd? dobra rzecz.
Przyjaciel - to naprawd? dobra rzecz.
Przyjaciel - to naprawd? dobra rzecz.

(Jupi jej) jupi jej (jupi jej) jupi jej!
bo wtedy uda si? wszystko, co chcesz.
Przyjació? dobrze mie?!
(Jupi jej) jupi jej (jupi jej) wtedy uda si?
bo wtedy uda si? wszystko, co chcesz.
Przyjació? dobrze mie?!
Dobrze, dobrze mie?!
Przyjació? naprawd? dobrze mie?!
Przyjació? dobrze mie?!
(Jupi jej) jupi jupi jej (jupi jej)
bo wtedy uda si? wszystko, co chcesz.
Przyjació? dobrze mie?!